ok. 1680 rok Custrin Kostrzyn Sulechów Grunberg Zielona Góra. Rękopis. Wycena 100 zł

W tej cenie mamy kilka podobnych rękopisów:

Rękopis w języku niemieckim z łacińskimi wstawkami z ok. 1680 roku kończący się frazą: Burgermeister undt Rathmanne in Zullichow – Burmistrz i rajcy miasta Sulechowa (miasto niedaleko Zielonej Góry). Na końcu (s. 3 rękopisu) widzimy dopisek: Adam Sellius. Prawdopodobnie są to adresaci pisma: burmistrz, rajcy Sulechowa i sulechowski inspektor Adam Sellius.

Pismo sporządzili (sądząc po nagłówku i ostatnim zdaniu rękopisu – góra 3 strony) urzędnicy elektorskiego urzędu w Kostrzynie. Twierdza Kostrzyn była wówczas siedzibą książęcych urzędów Nowej Marchii.

W treści pojawia się data 1675 rok.

Papier czerpan ze znakiem wodnym prawdopodobnie papierni w pobliskim Grunbergu (Zielona Góra): w kole wpisany napis: GRVNBERG w środku dwuwieżowa brama – jak w herbie Zielonej Góry.

List składa się z 2 kart – 1 karta zapisana obustronnie i 1 karta zapisana jednostronnie.

O Adamie Seliusie – o którym mowa w piśmie:

W wydanym w 1782 roku opracowaniu Justusa Ehrhardta poświęconemu duchowieństwu na Śląsku („Presbyterologie des Evangelischen Schlesien”), znajduje się hasło M. Adam Sellius. Jak napisano, sulechowski proboszcz był „szczególnym człowiekiem w historii literatury”. Wykształcenie otrzymał we Frankfurcie nad Odrą (Frankfurt Oder). Na tamtejszym uniwersytecie uczęszczał na wykłady, wielokrotnie wdawał się w dysputy, uczył się sztuki wygłaszania mów. Tam uzyskał tytuł magistra. Jak pisze Ehrhardt w swoim opracowaniu, Sellio otrzymał stanowisko inspektora w Sulechowie od elektora Fryderyka Wilhelma. Nie zajmował go jednak długo, gdyż popadł w niełaskę dworu elektorskiego z powodu kilku pism, które wydrukował. Duchowni w tamtych czasach nie mogli swobodnie głosić swoich poglądów, toteż najczęściej pisma wydawali bez umieszczania na stronie tytułowej swojego nazwiska. Tak też zrobił Sellio. W 1674 roku wydrukował książkę, która sprowadziła jednak na niego kłopoty. Jak pisał w jednym z listów: „Jeśli o mnie chodzi, pismo „Vox Opressorum in Marchia Brandenburgica” wydałem pod cenzurą fakultetu wirtemberskiego bez imienia, lecz zdradził mnie mój kolega z fakultetu. (Przez to) musiałem być przez jakiś czas w kostrzyńskim areszcie i w końcu nie mogąc się wybronić, zdymisjonowano mnie i zwolniono z urzędu. Ale żyję jeszcze, wydelegowany przez fakultet teologiczny do Buchsweiler”. Przez fakultet wirtemberski Selius został wydelegowany do Buchsweiler w Alzacji, gdzie żył jeszcze do 1700 roku pełniąc obowiązki superintendenta i pastora. Pozostawił po sobie dziewięć znaczących dzieł teologicznych.

——————————————————————————-

Oferowany rękopis jest sporządzony na papierze czerpanym wyprodukowanym z rozdrobnionych szmat – przez to jest szczególnie odporny na zniszczenia i upływ czasu. Drukowano na nim książki od XV do XIX wieku, służył także do zapisków.