1603 Kostrzyn Kustrin Dębno Księżna Katarzyna, córka Jana Kostrzyńskiego. Wycena 4500 zł

W tej cenie mamy jedynie 1 taki starodruk:

Bardzo rzadka pozycja z 1603 roku związana z Janem z Kostrzyna i jego rodem.

Vier Trostpredigten uber der Christlichen Leiche Der Weila[n]d Durchlauchtigsten Hochgebornen Fürstin und Frawen/ Frawen Catharinen Gebornen und vormählten Marggreffin auch Churfürstin zu Brandenburgk … Christseligster gedechtnuss : Welche dieses 1602. Jahrs den letzten Herbstmonats … im Herrn Sanfft unnd Still eingeschlaffen/ und nachmals in der DomKirchen des newen Stiffts zu Cöln an der Sprew/ den 19. Weinmonats in das Chur und Fürstliche RuheCammerlein des hochlöblichen Hauses Brandenburgk zur seligen Aufferstehung beygeleget worden / Fleck, Johannes. – Tham in der Newmarck : Runge, 1603

W niemieckich bibliotekach są jedynie 2 egzemplarze tego druku (w Berlinie i Dreźnie).

„Cztery pocieszające kazania (…) (poświęcone) wysoko urodzonej Księżnej Pani Katarzynie (…) Księżnej Brandenburgii, Prus, (…) Pomorza, Kaszub (…), Śląska (…), która 1602 roku ostatniego miesiąca jesiennego, między godziną 8 a 9 wieczorem lekko i cicho zasnęła w Panu…” (i została pochowana w katedrze w Colln nad Sprewą – dziśdzielnica Berlina – wówczas siedziba elektora brandenburskiego).

Mowy pogrzebowe ku czci księżnej Katarzyny von Brandenburg – Küstrin, rodzonej kostrzynianki. Autorem wygłoszonych w 1602, a wydrukowanych rok później w Dębnie koło Kostrzyna kazań był Johann Fleck – kaznodzieja, o którym stare kostrzyńskie kroniki pisały, że był osobą bardzo wykształconą, ale też wielce bezkompromisową, za co przyszło mu zapłacić wysoką cenę…

Wymiar okładki 14 x 18 cm, znaki wodne kart papieru czerpanego – z napisem THAM  – Dębno koło Kostrzyna nad Odrą – prawdopodobnie najstarsza lubuska papiernia.

Kompletny egzemplarz – 52 karty. Na odwrocie karty tytułowej – herb Hohenzollernów w drzeworycie. Na ostatniej stronie kolofon: Gedruckt zum Tham in der Newmarck durch Christoff Rungen Anno 1603 Czyli: wydrukował w Dębnie w Nowej Marchi Krzysztof Runge. Druk z najstarszej drukarni w okolicach Kostrzyna.

W tekście drzeworytowe inicjały. Oprawa XIX wiek – wtedy chyba egzemplarz oprawiano i konserwowano. Karta tytułowa z drobnym uszkodzeniem na dole – podklejona na odwrocie – na podklejeniu data 12 May 1875 i podpis Heinrich? Freyherr von Hatzfeld (Henryk baron von Halzfeld).

Druk może pochodzić ze Żmigrodu (Trachtenberg) na Śląsku, którego właścicielem byli von Hatzfeldowie. W tym pałacu Hatzfeldów w 1813 roku król Prus z carem Rosji podpisali pakt trachtenberdzki, którego celem było pokonanie Napoleona.

https://pl.wikipedia.org/wiki/Pa%C5%82ac_w_%C5%BBmigrodzie

Hatzfeldowie:

https://de.wikipedia.org/wiki/Hatzfeld_(Adelsgeschlecht)#/media/File:Hatzfeldt-Wappen.png

https://de.wikipedia.org/wiki/Hatzfeld_(Adelsgeschlecht)

W czwartym kazaniu- wiadomości o Katarzynie- m.in. wymienione jest jej 7 dzieci (Anna Katarzyna – królowa Danii, margraf Christian Wilhelm – arcybiskup Magdeburga, margraf Johan Zygmunt- książę w Prusach… itp.).

Kazania pogrzebowe poświęcone jednej z najsłynniejszych, żyjącej przed 400. laty, kostrzynianek. Katarzyna von Brandenburg – Küstrin była rodzoną kostrzynianką, młodszą córką Jana Kostrzyńskiego. Urodziła się 10 sierpnia 1549 roku i w wieku 21 lat wyszła za mąż za Joachima Fryderyka von Brandenburg (1546-1608). Od męża przejęła tytuł von Brandenburg, zaś od ojca (Johann von Küstrin) drugi człon nazwiska. Zaślubiny odbyły się 8 stycznia 1570 r. na kostrzyńskim zamku. Katarzyna urodziła Fryderykowi dziewięcioro dzieci: siedmiu synów i dwie córki. Kilkoro z nich w miarę dorastania osiągnęło zarówno wysoką pozycję społeczną jak i władzę polityczną. Anna Katarzyna została królową Danii, Johann George – księciem Jägendorfu, zaś Jan Zygmunt elektorem. W kazaniach szczegółowo opisano życie książęcej pary. Był to czas wielu podróży po kraju, ale też okres religijnych sporów na tle podziałów w religii protestanckiej. Znaczenie ich rodu wzrosło w 1598 roku, gdy Joachim Fryderyk został elektorem Brandenburgii. Wtedy też żyjąca z dala od rodzinnego miasta Katarzyna podarowała kostrzyńskiemu kościołowi dużą ilość barwnych ornatów, pokrycie ambony oraz wiele innych przedmiotów przydatnych do odprawiania nabożeństw. Poczyniła także zapisy na utrzymanie biednych uczniów kostrzyńskiej szkoły oraz kościelnych sług. Zawrotna jak na owe czasy suma 200 talarów rocznie była wypłacana jeszcze wiele lat po śmierci Katarzyny, aż do 1643 roku. Schyłek życia nie był szczęśliwy dla księżnej. Jak czytamy w odnalezionym druku w 1600 roku zmarli synowie Katarzyny: Joachim oraz Albert Fryderyk, zaś rok później August. Duża śmiertelność była w tym czasie zjawiskiem dość powszechnym. Księżna zmarła ostatniego dnia września 1602 roku w obecności pastora Johanna Flecka. Została pochowana w Cöln – siedzibie brandenburskich elektorów. O szczególnej pozycji księżnej Katarzyny świadczy fakt, iż ponad 200 lat po jej śmierci w popularnym wydaniu Volkskalender (na rok 1831) poświęcono jej postaci obszerny szkic, w którym o Katarzynie pisano, że była przez lud zwana matką tego kraju. Zacytowano w nim także fragmenty kazań Johanna Flecka. Mowy pogrzebowe ku czci Katarzyny to 102-stronicowa broszura. Na pierwszej stronie wymieniono tytuły zmarłej, na odwrocie wydrukowano herb rodowy. Kilka następnych stron zajmują kondolencje skierowane do rodziny. Cztery kazania o zmarłej przeplatane są cytatami z Biblii i modlitwami. Zawierają także wiele faktów z życia córki Jana Kostrzyńskiego. Mowy przygotował i wygłosił w 1602 roku nadworny kaznodzieja książęcy Johann Fleck. Dwadzieścia lat później już jako pastor kostrzyńskiej fary tenże Johann Fleck stał się bohaterem (religijnego sporu?) skandalu skrzętnie opisanego przez kronikarzy… Działo się to 14 lipca 1622 roku podczas wizyty w Kostrzynie elektora Jerzego Wilhelma. Kalwiński kaznodzieja Bergius wygłosił w obecności gościa kazanie wymierzone przeciw luteranom. Wydarzenie przeszłoby bez echa, gdyż nikt przy zdrowych zmysłach nie narażał by się na gniew elektora, który był kalwinem, gdyby nie to, że Bergius swą obelżywą (obrazoburczą) mowę wygłosił w kostrzyńskim kościele farnym, kolebce i głównej świątyni religii luterańskiej na naszym terenie. Tak jawnej zniewagi nie mógł znieść pełniący obowiązki luterańskiego superintendenta Nowej Marchii pastor Johann Fleck. Jeszcze tego samego dnia, z tej samej kazalnicy gwałtownie wystąpił przeciw wywodom Bergiusa. Jak podają kroniki, mowa wywołała interwencję elektora, który nie zezwolił adwersarzom na dyskusje, lecz nakazał Fleckowi odwołać swe sądy. Dodatkową, bardzo dotkliwą karą był nakaz zapłacenia kalwińskiemu kaznodziei kwoty 50 talarów. Dla porównania podam, że mieszkający u mieszczan żołnierze kostrzyńskiego garnizonu płacili w tamtych czasach pół talara za tygodniowe wyżywienie i noclegi, zaś krowa kosztowała wtedy 4 talary. Johann Fleck zmarł w 1628 roku, zaś do naszych czasów przetrwały jego wydrukowane w 1603 roku.

——————————————————————————-

Oferowany druk jest na papierze czerpanym – wyprodukowanym z rozdrobnionych szmat – przez to jest szczególnie odporny na zniszczenia i upływ czasu. Drukowano na nim książki od XV do XIX wieku, służył także do zapisków.